Nie daj się zaskoczyć chorobie, daj sobie szansę na zdrowie. Efektem ubocznym mojej walki z rakiem są przemyślenia, którymi tu chcę się dzielić.
Najlepsze Blogi
RSS
sobota, 08 grudnia 2007
Los

Zdrowie to jak szczęśliwy los na loterii. Tylko nie każdy zdrowy to docenia. Można spojrzeć też na to od drugiej strony. Jest wiele rzadkich chorób, gdzie statystyczna zachorowalność wynosi 1 na 10 tysięcy, na 100 tysięcy lub 1 na milion. Nie zdając sobie z tego sprawy wciąż bierzemy udział w niezliczonych losowaniach. Najczęściej nie bierzemy jednak pod uwagę możliwości takiej ‘wygranej’. Dużo łatwiej jest wyobrazić sobie wygraną w dużego lotka, gdzie prawdopodobieństwo jest dużo bliższe zera. Poza prawdopodobieństwem, jest jeszcze jedna fundamentalna różnica. Przy grach losowych to nasz wybór, czy będziemy grać. Inne losowania, o których wcześniej wspomniałem, są najczęściej od nas niezależne.

Swego czasu zwróciłem uwagę na to, że mimo tego, że sporo jeżdżę i mam prawo jazdy od dłuższego czasu, to nie zdarzyło mi się jeszcze zapłacić mandatu. Pochwaliłem się tym w kilku rozmowach i nie minęło więcej niż kilka dni, jak ten mój pierwszy mandat zapłaciłem. W bardzo głupi sposób, nawiasem mówiąc. Jakiś czas później, zwróciłem uwagę w rozmowie, że jeszcze nigdy nie korzystałem ze zwolnienia lekarskiego. Niedługo później poszedłem na kilkumiesięczne zwolnienie. To tak a propos losu… Nigdy nie mów nigdy!

17:48, z.d.r.o.w.y
Link Dodaj komentarz »